Gubienie połączenia Vera - Stella Z

  • 2 Odpowiedzi
  • 364 Wyświetleń

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

*

Offline prezes-tk

  • * 9
  • 2
    • Zobacz profil
  • Nazwa i wersja ID: prezes-tk
Gubienie połączenia Vera - Stella Z
« dnia: Kwiecień 04, 2017, 07:38:35 am »
Dzień dobry,
mam następujący problem: co jakiś czas centralka komunikuje mi, że utraciła połączenie z którymś z termostatów. Nie jest to wina baterii (czasem przy prawie nowych). Być może spowodowane jest to odległością od centralki i rozwiązaniem będzie instalacja sterowników rolet, które planuję zakupić niebawem, a spełnią rolę repeatera. Ale może ktoś mi podpowie, czy jest inny skuteczny sposób odzyskania łączności bez rozparowania i ponownego parowania termostatu z centralką.
*

Offline Sierek

  • ** 95
  • 4
    • Zobacz profil
  • Nazwa i wersja ID: Vera Lite 1.7.987, Vera Plus 1.7.3232
Odp: Gubienie połączenia Vera - Stella Z
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2017, 04:33:19 pm »
Miałem czasami podobny problem z Danfossami. Pomagało uruchomienie ponownej konfiguracji węzła i równoległe ręczne kilkukrotne wybudzanie sterownika.
*

Offline prezes-tk

  • * 9
  • 2
    • Zobacz profil
  • Nazwa i wersja ID: prezes-tk
Odp: Gubienie połączenia Vera - Stella Z
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 20, 2018, 04:23:49 pm »
Widzę, że opisany problem chyba nie istnieje u nikogo więc musiałem sam rozwiązać sprawę. Powodem zanikania kontaktu była chyba coraz słabsza łączność pomiędzy centralką a głowicami wynikająca ze zużycia baterii. I tak: najbliższa centralce głowica gubiła łączność gdy poziom baterii spadał do ok. 35%, pozostałe, znajdujące się w jednakowej odległości od centralki ale za to dużo większej niż pierwsza (inne piętro domu) "ginłęły" przy poziomie ok. 50%. Czasem było tak, że na interfejsie miałem poziom np. 65%, a centralka zgłaszała brak kontaktu. Po jego przywróceniu okazywało się, że baterie są na poziomie 45-50%, działały jeszcze kilka dni i ponownie powodowały brak łączności. Miałem już inny pomysł na system czyli sterowanie zaworem w rozdzielni CO przy pomocy siłownika ze stałym zasilaniem. Przypadkiem jednak znalazłem ofertę zasilaczy zastępujących baterie typu AA i AAA, i to w różnej konfiguracji. Obecnie na próbę zakupiłem jeden taki zasilacz z adapterem 2xAA. Podłączyłem i od około 2 tygodni mam na wskaźniku 88% (czemu nie 100% ?), na razie łączność bez zastrzeżeń. Jak układ się sprawdzi, zakupię zasilacze do pozostałych głowic i może zapomnę o sprawie.